sunset...
Korzystam z uroków lata, a pora kiedy słońce powoli chowa się za horyzont jest najpiękniejszą porą dnia na robienie zdjęć. Nie wspomnę o wschodach, ale jakoś ciężko w połowie renu wyrwać się do pracy :) Jak zawsze przy sesjach z Emilką błądzimy po Radomsku i odkrywamy odkryte już, ale czasami zapomniane zakątki.





Na jakich parametrach to było zrobione?
OdpowiedzUsuńExtra !!! <3
OdpowiedzUsuńŚwietna biżuteria!! mam te korale.. :) <3
Pierwsze b.kobiece, najbardziej mi się podoba :)
OdpowiedzUsuń