Żaneta

Szybka i spontaniczna sesja z Żanetką. Tak jakoś ugadałyśmy się i za pół h Żanetka już stała w progu mojego domu. Piszę tak słodko Żanetka, bo to naprawdę słodka dziewczyna z wyjątkowo dziecięcym głosem. Sesja oczywiście z awariami, bo jakże by inaczej. Niestety tak to jest jak człowiek wyrzuca wszystkie instrukcje z lampek i podłącza wszystko sam, ehhh...Jak zwykle malowałam i czesałam wedle swojego uznania. Jako studio kuchnia i sypialnia. Sorry... sesja wynikła tak spontanicznie, że nie zdążyłam posprzątać :)





Komentarze

Popularne posty